Studiowanie na Wydziale Architektury Politechniki Białostockiej wspominam jako najbarwniejszy okres w zaczynającej się wówczas drodze zawodowej i początek mojej pasji, jaką jest projektowanie. Studia umożliwiły mi kontakt z wybitnymi twórcami, architektami m.in. Andrzejem Chwalibogiem czy Henrykiem Toczydłowskim, co wykształciło we mnie poczucie "nieograniczoności" rozwiązań projektowych, oddaliło schematy w myśleniu o architekturze.

Mimo iż kierunek mojego wykształcenia pokrywa się z działalnością zawodową, dopiero podczas pracy w zespole, z inwestorami i "urzędami" doświadczyłam realiów wykonywania zawodu. Niewątpliwie wiedza wyniesiona z uczelni pomaga mi mierzyć się z codziennymi zadaniami architekta.

Pracując na rynku białostockim do współpracy zapraszam głównie architektów - absolwentów naszego Wydziału Architektury PB. Nie wynika to wyłącznie z sentymentu.

 

Gdyby nie studia i dyplom Politechniki Białostockiej nie byłbym w tym miejscu swojego życia, w którym jestem. Dzięki wiedzy, którą zdobyłem w czasie studiów mogę spełniać się w obecnej pracy. Niewątpliwie jednym z najważniejszych wydarzeń w moim życiu zawodowym było zatrudnienie w Unibud w Bielsku Podlaskim, a później przejście do Budimex-Unibud S.A., Budimex Dromex S.A. w Warszawie. W 2005 roku wróciłem do Bielska Podlaskiego, do firmy Unibud BEP. Byłem m.in. dyrektorem ds. produkcji, budownictwa, a następnie wiceprezesem Unibep S.A., a od 2014 roku – prezesem zarządu Unibep S.A. Pełnię też różne funkcje w radach nadzorczych spółek zależnych Unibep S.A.

Branża budowlana jest fascynująca – dynamiczna, wymagająca, pełna zmian i poszukiwania optymalizacji. Poza tym zostawiamy po sobie swego rodzaju „pomniki” – galerie, biurowce, mieszkania, obiekty sportowe, drogi i mosty itp.

Jestem dumny ze swojej pracy i z działalności Grupy Unibep.

 

Początki kariery bywają trudne, jednak w moim przypadku dyplom Politechniki Białostockiej pomógł już na starcie. Spółka, w której rozpocząłem pracę zawodową opiera swoją kadrę inżynierską głównie o absolwentów Politechniki Białostockiej.

W tym, że dokonałem dobrego wyboru, utwierdziłem się też podczas samej pracy. Zmieniający się charakter działalności Spółki oraz rosnące wymagania rynku automatyki wymusiły potrzebę poszerzenia horyzontów nie tylko o czystą wiedzę inżynierską, ale także o zagadnienia z obszaru zarządzania oraz ekonomii, które znajdują się w programie studiów na Wydziale Elektrycznym Politechniki Białostockiej.

Chętnie współpracuję z absolwentami Wydziału Elektrycznego i jego pracownikami. Z tymi drugimi coraz aktywniej – od tego roku akademickiego WE oferuje studia o profilu praktycznym określane mianem studiów dualnych, współtworzone i współprowadzone m.in. przez specjalistów z podlaskich firm. Spółka Automatyka-Pomiary-Sterowanie S.A. bierze czynny udział w tym przedsięwzięciu. Zapraszam studentów na praktyki i prowadzone przeze mnie zajęcia dydaktyczne.

Studia, a także uzyskanie dyplomu na Politechnice Białostockiej, to rodzaj procesu, podczas którego kształtuje się przyszły inżynier czy magister inżynier. I tak jak w wielu dziedzinach życia - żeby osiągnąć sukces potrzeba dużego zaangażowania i przede wszystkim świadomości, że pomyślne ukończenie studiów jest warunkiem koniecznym do zdobycia tytułu zawodowego. Natomiast rzeczywistą wartość dyplomu nadaje sam absolwent - to suma wiedzy i umiejętności, które zdobył w trakcie nauki. Podsumowując - o jakości swoich studiów i randze dyplomu decyduje student i absolwent.

 

Studia na Wydziale Informatyki Politechniki Białostockiej nauczyły mnie niezbędnej w mojej pracy wiedzy technicznej. Wskazały mi potencjalne kierunki, w których mogę się rozwijać i drogę, którą aktualnie podążam.

Niewątpliwie był to też intensywny okres zawierania nowych znajomości. Na studiach poznałem wiele osób o pokrewnych zainteresowaniach i niezbędnych w branży informatycznej umiejętnościach. Daje nam to szerokie możliwości współpracy.

Liczę na to, że zdolni inżynierowie wykształceni na Politechnice Białostockiej zechcą dołączyć do zespołu RiftCat.

 

Tajniki działania urządzeń zgłębiałem już w szkole średniej, kiedy pracowałem w rodzinnym zakładzie. Na praktykach studenckich zapoznałem się z filozofią Lean Manufacturing, czyli systemu zarządzania produkcją, który dąży do wyeliminowania niepotrzebnych operacji i procedur. Idea ta wydała mi się idealnym rozwiązaniem wielu problemów w zakładach produkcyjnych i usługowych. Kolejne lata poświęciłem na doskonalenie swojej wiedzy z zakresu usprawnień produkcji – zarówno organizacyjnej, jak i technicznej.

Przełomowy był dla mnie etap pisania pracy inżynierskiej. Zainteresowałem się wówczas problemem szybkiego przezbrajania maszyn. To, co zajmowało godzinę, chciałem skrócić do dziesięciu minut. To wtedy zrodził się pomysł stworzenia śruby szybkozłącznej, której nie trzeba wkręcać, wystarczy włożyć i docisnąć.

Studia na obecnym Wydziale Inżynierii Zarządzania Politechniki Białostockiej pozwoliły mi nie tylko zrozumieć istotę kierunku rozwoju procesów wytwórczych i zarządczych, ale też umożliwiły stworzenie projektów śruby oraz nakrętki szybkozłącznej, które zostały zgłoszone jako patenty, a obecnie przygotowywane są do wprowadzenia na rynek. Nadal jestem w kontakcie z pracownikami Uczelni i jej studentami. Chętnie współpracuję też z absolwentami Politechniki Białostockiej.

 

Studia na Wydziale Mechanicznym Politechniki Białostockiej dały mi solidne wykształcenie inżynieryjne, umiejętność analitycznego myślenia, rozwiązywania problemów technicznych, realizacji projektów i zadań.

Nadzorowałem prace prowadzone w fabrykach w Polsce, Chinach, Rosji i Turcji. Wszędzie korzystałem z wiedzy zdobytej podczas studiów na Politechnice Białostockiej. Wiedza inżynierska jest zawsze użyteczna w środowisku produkcyjnym a zrozumienie procesów technologicznych jest podstawą ich dalszej optymalizacji.

Studia to nie tylko wykłady, laboratoria i egzaminy. To też okres zawierania przyjaźni. Nadal mam kontakt z kolegami ze studiów. Pozostaję też w stałych relacjach z prężnie działającą Sekcją Judo KU PB, którą przed laty tworzyłem.

 

Decyzja o podjęciu nauki na Zamiejscowym Wydziale Leśnym Politechniki Białostockiej w Hajnówce okazała się niezwykle istotna dla przebiegu mojej pracy zawodowej. Ukończenie studiów leśnych otworzyło mi formalną możliwość awansu w Lasach Państwowych, ale co równie ważne, zwiększyło moje poczucie pewności siebie wynikające z uzyskania dogłębnej wiedzy leśnej.

Specjalistyczna wiedza redukuje obawy przed podejmowaniem decyzji dotyczących starań o zajmowanie odpowiedzialnych funkcji, daje też pewność podejmowania decyzji dotyczących funkcjonowania obszarów leśnych.

Istotny wpływ na moje postrzeganie lasu miała wspaniała kadra dydaktyczna Wydziału Leśnego Politechniki Białostockiej, jej zaangażowanie w pracę, wiedza oraz odczuwalna miłość do lasu i przyrody, które budziły we mnie podziw i motywowały do poznania niezwykle złożonych procesów przyrodniczych. Ukończona specjalizacja "Gospodarowanie na obszarach przyrodniczo cennych" pozwala mi na odpowiedzialne pełnienie funkcji Nadleśniczego Nadleśnictwa Augustów - położonego na niezwykłym obszarze Puszczy Augustowskiej.

Na skróty
× W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych.
Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.