Wicepremier, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin w poniedziałek, 22 stycznia, przedstawił finalny projekt tzw. Ustawy 2.0 nazywanej też Konstytucją dla Nauki.

Zaprezentowany projekt ustawy prawo o szkolnictwie wyższym to efekt blisko dwuletniej współpracy ze środowiskiem akademickim. Pierwotne założenia Ustawy 2.0 poznaliśmy we wrześniu 2017 r. Potem, w ramach konferencji programowych Narodowych Kongresów Nauki i konsultacji nad jej ostatecznym kształtem pracowało ponad siedem tysięcy osób ze środowiska akademickiego: rektorów, naukowców i studentów. Jak poinformował w poniedziałek wicepremier Gowin, w sumie wpłynęło ponad 3300 uwag, a dyskusje nad ostateczną wersją projektu trwały do ostatnich dni. „Dzięki szczeremu, rzetelnemu i zakrojonemu na wielką skalę dialogowi mamy jeszcze lepszy projekt niż kilka miesięcy temu” – podkreślił Jarosław Gowin. Ustawą niebawem zajmie się Rada Ministrów. Jeśli zostanie przyjęta, zacznie obowiązywać od roku akademickiego 2018/19.

Według Rektora Politechniki Białostockiej prof. Lecha Dzienisa przygotowywana przez resort ustawa zawiera wiele korzystnych zmian: Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że szkolnictwu wyższemu potrzebne są zmiany. To, że następują one w szerokiej konsultacji z całym środowiskiem należy zaliczyć resortowi na plus. Gotowy dokument zawiera wiele zmian, które osobiście uważam za korzystne. Są wśród nich: zachowanie zasady bezpłatności studiów, dodatkowa ochrona praw studenta, stabilny system stypendialny. W obszarze rozwoju studiów dualnych i kształcenia praktycznego na Politechnice Białostockiej już działamy. W nowej ustawie znalazło się wiele tego typu pożytecznych rozwiązań, które wpłyną na podniesienie jakości kształcenia i ułatwią studentom start na rynku pracy. Nie dziwi także wsparcie resortu skierowane do młodych naukowców. To grupa, która w tym samym czasie intensywnie pracuje naukowo i zakłada rodziny – teraz będzie mogła skorzystać z urlopów rodzicielskich. W nowej ustawie doktorant nie będzie mógł pracować na uczelni, dlatego ich miesięczne stypendia powinny być obowiązkowe i odpowiedniej wysokości. Za objaw swojego rodzaju dziejowej sprawiedliwości uważam zakaz podejmowania funkcji rektora, dziekana czy kierownika katedr dla osób, które pracowały lub współpracowały z organami bezpieczeństwa PRL. Natomiast wskazanie 65 lat jako wieku emerytalnego dla pracowników naukowych uczelni, zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, to logiczna konsekwencja nowelizacji ustawy o wieku emerytalnym i praktycznie powrót do rozwiązania, które obowiązywało przed ustawą podwyższającą wiek emerytalny do 67 lat. Natomiast propozycja nieobowiązkowych habilitacji jest dla mnie rozwiązaniem połowicznym. Uważam, że habilitacja powinna być zlikwidowana, a jednocześnie podniesiony poziom doktoratów. Proponowane rozwiązanie może bowiem doprowadzić do powstania dwóch kategorii pracowników naukowych, choćby z tego względu, że tylko naukowiec z habilitacją może zostać profesorem tytularnym. Dlatego oprócz tego, że brak habilitacji nie będzie mógł być powodem do zwolnienia z pracy, nic się praktycznie nie zmieni. Zanosi się na to, że proponowana w ustawie ścieżka dydaktyczna będzie wykorzystywana głównie przez adiunktów bez habilitacji, a to już dzieje się obecnie.

 

Politechnika Białostocka aktywnie uczestniczyła w pracach nad Konstytucją dla Nauki. Wicepremier Jarosław Gowin był gościem uroczystości inauguracji roku akademickiego 2016/2017 na Politechnice Białostockiej. Rektor prof. Lech Dzienis uczestniczył w konferencjach programowych NKN oraz poprowadził panel poświęcony opracowaniu inicjatywy doskonałości regionalnej podczas Zielonogórskiej Konferencji Rektorów w listopadzie 2017 r.

 

Z założeniami Konstytucji dla Nauki można zapoznać się na jej oficjalnej stronie internetowej oraz portalu nauka.gov.pl

 

Czytaj także:

Zielonogórska Konferencja Rektorów – dyskusja o ustawie 2.0

Przyszłość zaczyna się dzisiaj – inauguracja roku akademickiego 2016/2017

Czas wyzwań – Politechnika Białostocka oficjalnie rozpoczęła nowy rok akademicki

Wydrukuj ten Post