Iskry lecą, koła piszczą!
21-05-2026
Jeśli ktoś myślał, że czwartek upłynie nam na spokojnym przeglądaniu notatek, to… najwyraźniej nie zna ekipy z Kirn Realschule Plus i ALO PB! Dzisiaj nasza międzynarodowa ekipa opanowała Wydział Mechaniczny Politechniki Białostockiej. Efekt? Nauka na najwyższych obrotach, zero nudy i integracja, która idzie jak z płatka!
Oto co się działo, gdy daliśmy młodzieży dostęp do najnowocześniejszych technologii:
goggles Wirtualne gogle, realne iskry!
Zaczęliśmy od teorii, ale umówmy się – prawdziwa zabawa zaczęła się przy praktyce. Uczniowie przeszli ekspresowy kurs i ruszyli do wirtualnego spawania! Chętnych do opanowania tej sztuki nie brakowało [także nauczyciele!], a pot spływał nie od ciepła, a od sportowych emocji. Kto wie, może rosną nam przyszli inżynierowie?
Potwory z Politechniki i mikroświat
Następnie podziwialiśmy genialne konstrukcje studentów WM PB. Bolidy, master trucki i pojazdy specjalistyczne zrobiły na naszych gościach z Niemiec piorunujące wrażenie. Z prędkości maksymalnych przeskoczyliśmy od razu w skalę mikro – pokaz pracy z mikroskopem elektronowym udowodnił, że nauka ma wiele fascynujących oblicz.
Bezpieczeństwo przede wszystkim!
Żeby nie było, że tylko konstruujemy i spawamy – przeszliśmy też profesjonalne szkolenie na stanowisku reanimacji i pomocy medycznej. Pierwsza pomoc opanowana w stopniu perfekcyjnym. Jesteśmy bezpieczni w każdym zakątku Europy!
Wielkie brawa dla kadry naukowej!
Te niesamowite, pełne pasji zajęcia to zasługa genialnych wykładowców z WM PB. Ogromne, międzynarodowe DZIĘKUJEMY wędruje do:
- dr. inż. Adama Bajkowskiego
- dr. inż. Piotra Tarasiuka
- dr hab. inż. Magdaleny Łępickiej
- dr. inż. Pawła Lipowicza
Wydziałowy power-couple PB: > Musimy to głośno powiedzieć – Wydział Mechaniczny obok Wydziału Budownictwa i Nauk o Środowisku, to absolutna techniczna ekstraklasa! Oba wydziały po raz kolejny udowodniły, że ich laboratoria to kosmos, a oni sami są zawsze gotowi wspierać ALO PB, pokazywać najnowocześniejsze rozwiązania i pomagać w rozwijaniu naukowych skrzydeł z naszymi partnerami z Niemiec. Z taką bazą to my możemy podbijać świat!
Nawiązywanie przyjaźni? Level: ekspert. Wspólna praca przy maszynach i łamanie barier językowych przy pomocy klucza francuskiego i uśmiechu pokazuje, że prawdziwa współpraca nie potrzebuje tłumacza.
Na koniec gigantyczny „high five” i podziękowania dla wszystkich zaangażowanych oraz dla niezastąpionego pana Artura Kuźmicza – szefa całego zamieszania, opiekuna i organizatora tego polsko-niemieckiego mostu naukowego w ramach projektu MINT DPJW!
Baterie naładowane, przyjaźnie zawarte, działamy dalej!
