W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych.
Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję Politykę prywatności i wykorzystania plików cookies w serwisie.

Gdzie szukać szczęścia? Relacja z wykładu dr hab. inż. Piotra Michonia

26-01-2026
Podczas wykładu w ramach profilaktyki zdrowia psychicznego 23 stycznia 2026 r. Dr hab. Piotr Michoń, prof. UEP. tłumaczył, co badania naukowe mówią o poczuciu szczęścia.

 

 

Profesor rozpoczął od przedstawienia już starożytnych rozważań na temat szczęścia, które odnajdziemy między innymi w mitologii. W Polsce „O szczęściu” pisał prof. Władysław Tatarkiewicz, który rozróżnił 4 rodzaje szczęścia:

  1. Szczęśliwy traf – coś, co jest poza naszą kontrolą, ale badania wskazują, że wpływa na odczuwanie pozytywnych emocji;
  2. Eudajmonia –każdy ma określone talenty, a celem życia jest ich odkrycie i rozwijanie. Arystoteles zwracał uwagę, że nasze życie powinno nabrać wartości w dążeniu do „cnoty”;
  3. Intensywna radość, przyjemność – ale czy na pewno chcemy, żeby nasze życie było wypełnione jedynie przyjemnością?
  4. Satysfakcja z życia – czyli pełne i trwałe zadowolenie z całości życia.

Przedstawiając wiele badań naukowych prof. P. Michoń podkreślał, że sposób naszego myślenia ma wpływ na nasze przeżywanie i odczuwanie. Szukając odpowiedzi na pytanie, skąd się bierze szczęście, dowiedzieliśmy się, że są na świecie szczęśliwi ludzie żyjący bez pieniędzy, a wykorzystywanie pieniędzy w wielu społecznościach dało niższy poziom szczęścia.

Ludzie najszczęśliwsi rzadko analizują powody, dla których mogliby czuć się nieszczęśliwi – może tu należy szukać wskazówek do szczęścia? W latach 90. nastąpił wzrost dążenia do tego, by mieć więcej. Warto zadać sobie pytanie, ile to jest wystarczająco dużo? Prof. P. Michoń twierdzi, że pieniądze dają szczęście, ale tyko do pewnego stopnia. Eksperyment przeprowadzony na 4 tysiącach Polaków pokazał, że chcielibyśmy zarabiać ok. 60% więcej niż dzisiaj. Nasze oczekiwania rosną zaś wraz z tym, co dostajemy. Jednym z powodów posiadania bogactwa jest chęć podwyższania naszego statusu.

Badania pokazują, że większość z nas nie docenia kwestii czasu. Wykładowca zachęcał, aby zidentyfikować rzeczy, których nie lubimy. Jeśli wykorzystamy czas na przyjemność płacąc komuś za czynności, które my musielibyśmy zrobić w tym czasie, aby zaoszczędzić pieniądze, a których nie lubimy robić, poziom naszego szczęścia wzrasta. Kupujmy sobie czas!

Ale pieniądze często niwelują naszą motywację wewnętrzną. Chcemy zarabiać i mieć więcej niż inni, dlatego, że nie chcemy czuć się gorsi, pozostać z tyłu. Człowiek porównuje się z innymi w ciągu ułamków sekund, a negatywne porównania bardzo nas bolą. Ból społeczny często porównywany jest z bólem fizycznym.

W pracy ludzie poszukują sensu. Badania wskazują, że 9 na 10 osób zgodziłoby się na obniżkę płacy, jeśli mieliby pewność, że wykonywana przez nich praca będzie miała sens.

W kontekście pracy często mówimy też o pasji. Ale czy my na pewno wiemy, co jest naszą pasją? 60% ludzi wybiera pracę, którą chce wykonywać na podstawie filmów, książek, TikToka. My tak naprawdę nie  chcemy być pasjonatami. Zastanawiajmy się, czy będziemy lubić poszczególne aktywności i wykonywane czynności.

Prof. Piotr Michoń tłumaczył słuchaczom, że połowa naszego szczęścia pochodzi z genów, 10 % stanowi to, czemu poświęcamy czas, a 40% stanowią wyniki naszych działań i relacji. Nie ma magicznej recepty, jak być szczęśliwym, ale pomocne w osiągnięciu go będzie:

  • Wyrażanie wdzięczności,
  • Pielęgnowanie optymizmu,
  • Unikanie nadmiernego myślenia,
  • Praktykowanie aktów dobroci,
  • Pielęgnowanie relacji społecznych,
  • Opracowanie strategii radzenia sobie,
  • Nauka przebaczania,
  • Zwiększanie doświadczeń związanych z przepływem,
  • Delektowanie się radościami życia,
  • Angażowanie się w realizację swoich celów, praktykowanie religii i duchowości, troska o swoje ciało.

Tu nie ma magii, to zwykłe codzienne czynności!

Po co być szczęśliwym?

  • aby żyć długo,
  • aby więcej osiągać,
  • aby mózg produkował więcej serotoniny,
  • aby wychodzić do innych ludzi.

Pozytywne emocje wpływają na kilka sfer naszego życia:

  • Zdrowie
  • Lepsze działanie układu sercowo-naczyniowego,
  • Obniżone ryzyko chorób serca, udarów,
  • Mniejsza podatność na infekcje,
  • Praktykowanie dobrych zachowań zdrowotnych,
  • Szybszy powrót do zdrowia,
  • Długowieczność,
  • Praca
  • Wyższa produktywność,
  • Lepsze oceny ze strony przełożonych,
  • Mniejsza absencja w pracy,
  • Większa kreatywność i elastyczność poznawcza,
  • Wyższy dochód,
  • Lepsze zachowania organizacyjne, prospołeczne postawy,
  • Zachowanie
  • Odkładanie gratyfikacji,
  • Dłuższe preferencje czasowe,
  • Mniejsza konsumpcja,
  • Większe oszczędności,
  • Znajdowanie zatrudnienia,
  • Mniejsza skłonność do ryzyka,
  • Zachowania prospołeczne, relacje społeczne, sieci.

Na pewno warto rozejrzeć się wokół i poszukać szczęścia, tam, gdzie możemy je znaleźć!

 

autor: Kinga Jatkowska-Łukaszuk

 

Wykład sfinansowany został ze środków projektu „PB Dostępna 2.0 – nowoczesna uczelnia dla wszystkich” (nr umowy FERS.03.01-IP.08-0116/24-00), realizowany w ramach programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego 2021-2027 współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z wykładu w dniu 23 stycznia 2026 r.