Co łączy historyczną wielokulturowość Białegostoku z programowaniem? Jak wygląda wschodnia fantazja w „sztywnym” świecie programistów? Czy da się namówić kogoś do włożenia swetra, który skrytykowałaby każda modowa blogerka? Odpowiedź jest jedna. Programistok! – tak o swojej konferencji, która w sobotę (7.10) odbyła się na Politechnice Białostockiej, mówią organizatorzy.

Wydarzenie kierowane jest do pasjonatów technologii informatycznych. Organizują je entuzjaści języków programowania: C#, Ruby, Python, JavaScript, Java, QA, Mobile, Data Science. Jak podkreślają: wszystko to, co na co dzień różni te technologie, w dniu konferencji staje się tym, co łączy i jednoczy. Interdyscyplinarne tematy, dzielenie się wiedzą, przenikanie najlepszych praktyk z jednego świata do drugiego, aż wreszcie integracja firm i lokalnej społeczności.

Organizatorzy szacują, że w tegorocznej, trzeciej już edycji Programistoku udział wzięło blisko 450 osób. W czasie konferencji mogli wysłuchać najsławniejszych mówców z branży, między innymi: Sławomira Sobótki, Agaty Malec-Sromek, Mirosława Burnejki, Adama Sitnika oraz Andrzeja Rusiewicza.

Od dwóch lat Programistok promują filmy, w których organizatorzy udowadniają, że temat programowania nie musi być nudny i stereotypowy. Oni sami mają ze swojej pracy wiele radości. Tegoroczny clip utrzymany jest w konwencji reportażu z mitycznej, podlaskiej miejscowości “Programistok”.

 

 

Więcej informacji można znaleźć na stronie konferencji – programistok.org.

 

Wydrukuj ten Post