Uniwersytety nie istnieją dla samych siebie, mają bardzo ważną rolę służebną wobec społeczności lokalnych. Ważne jest pytanie nie CZY, ale JAKIE uczelnie są nam potrzebne – od takich opinii zaczęła się debata „Uniwersytet w środowisku lokalnym i globalnym”.

Dyskusja z udziałem przedstawicieli środowisk akademickich Białegostoku oraz władz samorządowych i rządowych odbyła się  ramach konferencji „Miejsce i rola uniwersytetu w XXI wieku. Nauka-kultura-wymiar lokalny”. Organizatorem przedsięwzięcia był Uniwersytet w Białymstoku (Wydział Filologiczny). Dwudniowe spotkanie naukowców z różnych polskich uczelni miało miejsce w ramach obchodów 20-lecia UwB.

Uczestniczący w debacie Prorektor ds. Studenckich Politechniki Białostockiej dr hab. Jarosław Perszko, prof. nzw. stawiał pytania nie tylko o to, co regionowi może dać uczelnia, ale podkreślał też bardzo ważną rolę władz regionalnych dla rozwoju szkół wyższych. Politechnika Białostocka reprezentuje nauki stosowane, ale nie jesteśmy szkołą czysto „zawodową” – prowadzimy szerokie badania naukowe. Do tego kształcimy specjalistów dla różnych regionów. Zapotrzebowanie na kadrę inżynierską jest bardzo duże, przykład – rynek wchłonie  każdą liczbę informatyków. Stawiamy sobie pytanie, z jaką wiedzą wyjdzie absolwent. To pytanie towarzyszy nam kiedy myślimy o jakości kształcenia i badań naukowych. Prof. Perszko podkreślał, że nasza Uczelnia ma szereg aktywnie realizowanych umów o współpracy z podmiotami gospodarczymi, nie tylko z naszego regionu.

Podczas debaty dyskutowano także o zmianach w szkolnictwie wyższym i Ustawie 2.0, o perspektywie łączenia uczelni, o animowaniu życia studenckiego i o tym, jak lokalne władze mogą wspierać uczelnie.

Czy można sobie wyobrazić Białystok bez 40 tysięcy studentów – a tylu kształci się w tym mieście? Uczelnie – to ostatni element, który zatrzymuje młodych ludzi w Białymstoku – przekonywał Rektor UwB prof. Robert Ciborowski. W kolejnych komentarzach prof. Ciborowski podkreślał, że uczelnie muszą odpowiadać na potrzeby społeczno-gospodarcze regionu.

Dodatkową rolą uniwersytetów powinno być wskazywanie otoczeniu społeczno-gospodarczemu kierunków rozwoju. Powinniśmy mieć odwagę kreowania potrzeb – dodawał prof. dr hab. Marcin Moniuszko, Prorektor ds. Nauki Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Uczelnie powinny uczyć myślenia, powinny być centrum kulturotwórczym, intelektualnym i społecznym regionu, wspierać regionalne inicjatywy gospodarcze, ale jednocześnie powinny przestać być uczelniami „regionalnymi”. Ale nie ma też rozwoju regionu bez uczelni wyższych – komentowali uczestnicy spotkania „Uniwersytet w Środowisku lokalnym i globalnym”.

 

Wydrukuj ten Post